Obserwatorzy
piątek, 24 sierpnia 2012
czwartek, 7 czerwca 2012
Kwiaty w plenerze.
Następna zasada- pochmurne, szare dni.
Kolejna wskazówka- pięknie wygląda nasza rabatka tuż po deszczu.
Kropelki wody lśnią na płatkach i stwarzają wprost magiczny efekt.
Ja nieraz nie czekam na deszcz.
Biorę wąż ogrodowy i stwarzam sztuczną porę deszczową.
środa, 6 czerwca 2012
wtorek, 5 czerwca 2012
Kwiaty w pokoju,,,
Wcale nie żartowałam!
Fotografując kwiaty we wnętrzach wskazane są brudne, a nawet bardzoooo brudne okna.
Światło wpadające wówczas do pokoju jest łagodnie rozproszone.
Nie robimy zdjęć wtedy, gdy silne światło słoneczne oświetla nasze kwiecie.
Kwiaty ustawiamy w pobliżu okna, tak, aby były oświetlone z boku .
Jeśli światło oświetla je z przodu wyjdą płaskie, a wtedy wyglądają nieatrakcyjnie.
No i do dzieła.....
Jak już wspominałam musimy pamiętać,
aby robić zdjęcia z boku, od spodu- nigdy z góry!
Na tych zdjęciach za kwiatami ustawiłam lustro.
Dzięki temu uzyskałam efekt odbicia.
Zdjęcie jest jakościowo mierne, bo za wazonem cosik się odbiło- a to jest już duży błąd.
poniedziałek, 4 czerwca 2012
Kwiaty...
Fotografowanie kwiatów, wbrew pozorom nie jest sprawą łatwą.
Na kwiaty patrzymy zazwyczaj z góry.
Żeby zdjęcie było zaskakujące warto przybrać nieco przyziemną pozycję.
Ja często robię zdjęcia moich ogródkowych kwiatów łażąc wokół nich na kolanach.
To dlatego sąsiedzi, widząc mnie w takiej pozycji,
mają ochotę wbiec do ogrodu i pomóc mi wstać :)))
Robiąc zdjęcia tych polnych kwiatów niemal wgryzłam się w ziemię, aby mieć naturalne niebiańskie tło.
Kwiaty obchodzę wkoło, bo nigdy nie wiadomo, które ujęcie okaże się najlepsze.
Kwiecie warto fotografować od spodu, w jakiś zwariowany sposób.
W aparatach cyfrowych ładnie wychodzą zdjęcia z efektem rozmycia drugiego planu.
Tło jest wtedy ładnie rozmyte, a nasza uwaga skupia się na kwiatku.
Opiszę kiedyś, jak naładniej wyglądają kwiaty zrobione w domu.
Tylko trzeba pamiętać, żeby okna były przybrudzone :)))
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















