Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pola. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pola. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 24 stycznia 2013

I zima może być piękna ...

Mój kotek Filip bawi się w śniegu.
 Zdjęcie zrobiłam zeszłej zimy.

Dzisiaj Filipa już nie ma 
(jesienią wpadł pod samochód).
Przepłakałam dwa tygodnie....
Zostało mi tylko wspomnienie ...

 W tym roku nie robiłam zimowych zdjęć. Te zrobiłam w zeszłym roku.











I wariacje...


środa, 9 maja 2012

Przez lasy, pola i łąki...


Dzisiaj zabiorę Was na przejażdżkę po najbliższej okolicy. 


Na takie eskapady rower jest najlepszym środkiem lokomocji.
Po pierwsze na leśnych i polnych dróżkach samochód bardzo często by się nie zmieścił,
 nie przejechałby dołów , kałuż i innych przeszkód.


  Często jadąc dróżkami po prostu rzucam rower w krzaki i lecę za jakimś wybranym obiektem.
Jeżdżę sama, bo nikt by ze mną takiej wycieczki nie wytrzymał. Znajomi jeżdżą dla kondycji i moje tempo, przystanki nie pasują im "treningowo".



A ja... robię przystanki kiedy tylko coś mi w oko wpadnie,
leżę na trawce, biegam za bocianami, lub wpadam w takie bagna, że wyłażenie z nich zajmuje niepotrzebnie czas.



Wracam ....niekiedy (czytaj zawsze) oblepiona chwastami, umorusana, ubłocona...
ale szczęśliwa.



niedziela, 6 maja 2012

Foto - amator -pasjonat...

Zawsze lubiłam robić zdjęcia.


Jak byłam młodziutka- to ja byłam Gwiazdą na zdjęciach.
Później robiłam fotki moim dzieciom-każda sytuacja była według mnie warta utrwalenie.

Dzisiaj wiem, że nie zwracałam uwagi na żadne zasady fotograficzne.

Jak osoby mieściły się w kadrze to robiłam pstryk...


Kilka lat temu dostałam od Ketoka pierwszą lustrzankę.

Zaczęłam zgłębiać tajniki  dobrej fotografii i obsługę aparatu.
 Ciężko było, bo wszystkie pojęcia były dla mnie obce.



Buszowałam więc w internecie na forach fotograficznych, kupowałam literaturę.

Dzisiaj jest mi już łatwiej,
ale nadal jestem amatorem.


Robię tak zdjęcia, jak mi w duszy gra.

Mam swoją stronę na portalu fotograficznym, gdzie pasjonaci fotografii oceniają zdjęcia.
I co?......


Napiszę o tym następnym razem!

 I nadal wszędzie gdzie jestem mam w torebce (czytaj w dużej tooooorbie) 
aparat fotograficzny. 

Ps. Szmineczkę także mam! A co!


Dziękuję, że tu zaglądnęliście.
Pozdrawiam bardzo serdecznie i majowo!